piątek, 13 maja 2011

stosikowo

Cosik mi zeżarło wczorajszego posta...grrrrry...

Ponownie zatem wklejam zdjęcie wczorajszej przesyłki i ponownie chyle czoła przed moim listonoszem, a Martę Kucharz z Fabryki Słów serdeczniepozdrawiam:)

6 komentarzy:

  1. Mój brat ostatnio zafundował sobie "Malowanego człowieka" i "Pustynną włócznie", tak mu się spodobały wypożyczone książki z biblioteki, że stwierdził, ze musi mieć swoje na półce :)
    Miłej lektury

    Asai

    OdpowiedzUsuń
  2. Asai: lektura zakończona, warto było przedzierać się przez setki stron:)brat ma dobry gust;)

    Bsmietanka: listonosz biedny, biedny, ale zaprawiony w bojach, bo to już któraś z kolei taka paka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to jeszcze kilka miesięcy i będzie się mógł pochwalić niezłymi bicepsami ;)

    OdpowiedzUsuń