Wystroiłam se wystawę, żeby było letnio, wypoczynkowo, urlopowo itd. Potem przez cały dzień odpowiadałam na pytanie: po ile jest ta piłka plażowa?
Ciekawe, czy gdybym położyła współpracownika na owej wystawie też znalazłby się jakiś chętny???
Chyba,że to podpowiedź od losu, czym tak naprawdę powinnam handlować w mojej małej mieścinie...